Polska
Główny Szlak Beskidzki
Wielkie przejście Beskidów: pięćset kilometrów wzdłuż łuku polskich Karpat, od gór Śląska po dzikie Bieszczady.
Wczytywanie mapy…
728 m · 0,0 km
Przesuń wzdłuż krzywej, aby odczytać każdy punkt.
- Dystans
- 495,9 km
- Podejście
- 16 466 m
- Zejście
- 16 836 m
- Najwyższy punkt
- 1714 m
- Czas marszu
- 168 godz. · ~28 dni
Szacowany czas marszu (norma DIN 33466) — bez postojów, posiłków i noclegów.
Trasy pochodzą z danych OpenStreetMap, na licencji ODbL.
Teren
Średnie góry o łagodnych, zaokrąglonych formach, porośnięte lasami bukowymi i jodłowymi, poprzecinane górskimi połoninami, które otwierają rozległe panoramy. Szlak pozostaje w granicach zwykłej turystyki pieszej, bez odcinków wspinaczkowych, ale suma podejść jest ogromna: pasmo za pasmem, bez wytchnienia. Wschodnia część, w Bieszczadach, jest najdzikszym i najsłabiej zaludnionym odcinkiem całej trasy.
Kiedy tam iść
Od maja do października. Zimą Beskidy pokrywa śnieg i przejście staje się wędrówką zimową, a nie letnią turystyką pieszą. Jesień słynie tu z kolorów. W Bieszczadach żyją niedźwiedzie, wilki i żubry: spotkania są rzadkie, ale przed biwakowaniem warto poznać zasady obowiązujące na terenie parku narodowego.
Dojazd i podział na etapy
Zarówno do Ustronia, jak i do Wołosatego da się dojechać z Krakowa, choć w drugim przypadku podróż jest długa. Na przejście całości liczcie trzy tygodnie. Szlak jest gęsto usiany schroniskami górskimi — schroniskami PTTK — rozstawionymi mniej więcej co dzień drogi, co pozwala iść bez namiotu.
Zabierz trasę w teren
Pobrany plik otwiera się w GPX View, który pokazuje przebieg trasy, pozostałe przewyższenie i Twoją pozycję na mapie — bez sieci, gdy mapa jest już zapisana.
Najczęstsze pytania
- Czy ten plik GPX jest darmowy?
- Tak, bez konta i bez rejestracji. Trasa pochodzi z danych OpenStreetMap i jest objęta licencją ODbL: można ją wykorzystać ponownie, pod warunkiem podania źródła.
- Czy w schroniskach trzeba rezerwować miejsce?
- Polska tradycja mówi, że schronisko nikomu nie odmawia noclegu: śpi się na podłodze, jeśli zabraknie łóżek. Rezerwacja i tak jest wygodniejsza latem i w weekendy, kiedy tłok bywa naprawdę duży.
- Czy trzeba obawiać się niedźwiedzi?
- Nie, ale trzeba stosować podstawowe zasady: nie zostawiać dostępnego jedzenia, dawać o sobie znać podczas marszu, nigdy się nie zbliżać. Bieszczady to jeden z niewielu masywów w Europie, gdzie duża fauna wciąż jest tak liczna — i to właśnie jedna z rzeczy, po które się tu przyjeżdża.
